To nie jest tak, że obudziłem się dopiero dzisiaj. Zaistniała sytuacja wkurza mnie już jakiś czas, ale dopiero dzisiaj coś we mnie pękło.

Wyszedłem rano do osiedlowego sklepu po jakieś jedzenie (śniadanie dla siebie + obiad dla dwóch osób). Zakupiłem same ekskluzywne rzeczy, dostępne tylko dla prawdziwych bogaczy:

  • “EKO torba biodegradowalna” – parodia, żeby płacić za kawałek worka, ale o tym może kiedy indziej
  • filet z kurczaka
  • 2 kajzerki
  • jogurt naturalny
  • przyprawę do kurczaka od Knorra
  • boczek wędzony
  • 500 gramów frytek
  • 10 jaj
  • najtańszy napój energetyzujący
Przepraszam za jakość zdjęć, ale zapomniałem zmienić ustawień w… kamerze.

Tyle kupiłem...

Przy kasie mnie zamurowało – 28,58zł. 28 złotych za śniadanie dla jednej i obiad dla dwóch osób!

... a tyle zapłaciłem.

Żyjemy w chorym państwie…

Categories: Gorzkie żale, Miniblog

6 Responses so far.

  1. Bagins pisze:

    Wniosek jest jeden. Dobra DUŻA pizza była by lepsza i tańsza. Zawsze następnym razem można ograniczyć się do bułek i jogurtu będzie tanio a i z głodu się nie umrze.

    • Inaczej: ze trzy razy w miesiącu sobie pozwalam na coś innego niż – przykładowo – bułka z jogurtem. Raz w miesiącu jest pizza, innym razem kurczak z frytkami a jeszcze innym razem jakaś wołowina.

      Zazwyczaj jem jakiś makaron/kaszę/ryż z sosem :)

  2. Bardzo interesująca wypowiedź, serdecznie polecam.
    Sądzę, że zainteresuje innych czytelników tak samo mocno jak mnie.

  3. Thanks to my fiendr who stated to me about this website,
    this website is actually awesome.

  4. Credit online pisze:

    Hello, I check your blogs daily

  5. Amazing all kinds of useful tips.|

Leave a Reply to tablice opisowe